:)

Dla Iqqu ( pare lat temu tak na Cb mówiłem. . )

Może to głupi pomysł z tym blogiem , może nie , nie wiem , ale napewno to coś innego niż zwykła wiadomość , może będziesz czasem lub kiedy kolwiek tu wracać , żeby powspominać , lub nie jeśli nie chcesz pamiętać . Obawiam się , że niedługo mnie nie będzie , bo trzeba będzie zapłacić za grzechy , chociaż usłyszałem coś takiego , że to , że nie siedzę nie znaczy że nie płacę za grzechy i coś w tym jest.

 

Za dokładnie dwa dni będzie rok od kiedy pierwszy raz się spotkalismy , kiedy pierwszy raz byłem u Cb po tych latach . Wtedy myślałem , sądziłem że to krok do jeszcze lepszego kontaktu , ale dziś po roku niestety można stwierdzić coś innego , całkowite przeciwieństwo tego co myslałem , mimo , że na początku wydawało sie myslę dobrze .

Jeszcze pare lat temu sądziłem ,. że Cie nigdy nie zranie nie okłamie , a przez ten rok zrobiłem to tyle razy , że sam się już pogubiłem . Podobno nie warto przepraszać jeśli nie wie się za co , nie żałuje się tego i nie szuka się odkupienia , ja Cię przepraszam bo w tym momencie spełniam te ( warunki ) , odkupienie może przyjdzie samo , z czasem , kiedy Ty chociaż w myślach mi wybaczysz w jakimś stopniu.

Mimo , że wszystkie nasze spotkania , te chwile z Tobą które zawsze będe miał w pamięci były z kłamstwem w tle , to chęci do spotkań i wszystko było szczere " tak mi zle kiedy widze jak przy mnie zapominasz o problemach jakby nic poza chwilą ze mną nie istniało" te twoje słowa z pazdziernika utkwiły mi w pamięci ,bo tak bardzo to wszystko rozumiałaś.

Wiele razy mówiłem , że poświęciłem dla Cb wszystko , tylko , że to wszystko było złe i w kłamstwie . Sam już nie wiem czy uczucie do Cb nie jest jakimś chorym uczuciem ,bo jeśli kochając Cie kłamałem Cie tak bardzo , to co to za uczucie .., jest tak samo złe i zepsute jak ja, ja je zepsułem tak samo jak i siebie i nie wiem jak odkupić wszystkie swoje winy .

Te lata kiedy dzięki Tb czułem sie kimś , mając kogoś takiego jak Ty przy sobie , nie dosłownie ,ale kiedyś już to mówiłem , że na odległość dałaś tyle co nie jedna nie dała by będąc u mojego boku . Często to wspominam , bardzo często , wszystkie wielogodzinne rozmowy , kiedy czytałem Ci krzyżaków bo Tb sie nie chciało heh , głupi przykład , może dla wielu głupie i banalne ale dla mnie to coś wiecej niż głupie czytanie książki , tak jak i usypianie na rozmowie z Tb , słuchając jak sobie śpisz .  Czasy które zawsze będą w pamięci a które już nie wrócą ani się powtórzą niestety , można je tylko wspomniec z usmiechem i kręcącą się łzą .

 

Łączyłem zawsze twoje błedy z moimi , jak cos robiłem teraz to " bo ona tez tak robiła " ona kłamała ona to i tamto ,a to nie tak powinno być , nie rozumiałem tego . Złamałem tak bardzo serce które tyle mi dało i to mnie bardzo boli , bardzo . Przykro mi , że nie byłem taki jakim chciałaś żebym był .

Czasem tak sobie myślę jaki byłem te pare lat , że to wszystko wyglądało inaczej , czemu sie zmieniłem , czemu zacząłem popełniać błąd za błędem , i nie umiem sobie odpowiedzieć . " Pierwsza miłość " zawsze będzie ważna , i zawsze będziesz.

Przepraszamza te złe rzeczy a Tb dziękuje za te dobre